Ostatnio zakupiłem dwa akcesoria związane bezpośrednio lub pośrednio z fotografią, poniżej moje całkowicie subiektywne odczucia z ich użytkowania.

Filtr szary Nicna ND 2-400

Regulowany filtr szary o zmiennej przepuszczalności w zakresie ND2 – ND400. Cena filtru nawet znośna biorąc pod uwagę rozmiar (77 mm). Jednakże filtr nie działa w całej skali zakresów – przy maksymalnym przyciemnieniu filtr ujawnia ogromne niejednorodności.


Plusy:
+ Znośna cena.
+ Możliwość regulacji.

Minusy:
– Inna średnica „wyjściowa” filtru – nie można zatem dołączyć kolejnego filtru tej samej średnicy ani założyć zaślepki od obiektywu!
– Niejednorodność filtru na maksimum zakresu. Płacimy zatem za zakres do ND400, ale użyteczny de facto jest tak do ND200.

Mimo tych minusów nie zdecydowałem się na zwrot filtru. Jest mimo wszystko całkiem użyteczny, zatem chyba przeżyję. Poniżej kilka zdjęć tych niejednorodności…

WD MyBook Live 2TB

Ostatnie problemy z dyskami zewnętrznymi, na których archiwizuję zdjęcia zmusiły mnie do zakupu nowego magazynu. Zdecydowałem się na sieciowy dysk (i również serwer multimediów) – WD MyBook Live. Wcześniej miałem do czynienia z obudowami NAS i zasadnicze co pamiętam z czasu ich pierwszej konfiguracji to… problemy. Problemy z konfiguracją udziałów, problemy ze współpracą z routerem… Zatem trochę obawiałem się kolejnego NASa.
Całe szczęście niepotrzebnie, wyjąwszy dyszczek z pudełka podłączyłem go do routera i… to wszystko! Śmiga! Po wpisaniu adresu dysku w przeglądarce pojawia się bardzo ładny panel konfiguracji, w którym wyklikać można wszystko! A Ubuntu również nie miało problemów z montowaniem zasobów Samby. Ba! Co więcej, serwer multimediów działa bez zarzutu bez jakejkolwiek konfiguracji – Rhythmbox sam sobie wykrył, że ma jakieś zasoby muzyczne, wszystko śmiga pięknie! W chwili obecnej zrzucam tam kopię zapasową wszystkich zdjęć, a później szalał będę z muzyką.
I jeszcze jedno – dysk jest szybki! (poprzedni NAS niestety ślimaczył się po łączu 10 Mbps).

Plusy:
+ Świetny wygląd, zarówno samego dysku jak i panelu administracji. Dyszczek mruga do mnie zalotnie zielonym oczkiem prawie jak HAL z Odysei Kosmicznej…
+ Bezproblemowa konfiguracja. Większość na zasadzie „podłącz i działa”.
+ Szybki!
+ Serwer multimediów działa bez jakiejkolwiek konfiguracji.

Minusy:
– Jak dotąd nie udało mi się uruchomić usługi dostępu do dysku przez internet – WD2Go. Loguje się bez problemów, widzi urządzenie, jednakże sama aplikacja dostępowa się krzaczy. No ale czego spodziewać się po Javowym applecie?
– Brak dedykowanego oprogramowania dla linuksa (np. do tworzenia kopii zapasowych).

Tagged on:             

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *